Jak Cię widzą, tak Cię piszą Mamo cz.2

2020-05-26 11:44 M&M mama EmocjeKobietaMacierzyństwo - jasne i ciemne stronyPo porodzie

Współczesny wizerunek matki, trochę teorii, trochę praktyki.

Zacznę od nawiązania do pierwszej części artykułu, w którym pisałam o wpływie społeczno – kulturowym na stan matek. Spotkałam się mianowicie z intrygującym określeniem „nerwica wczesnego okresu macierzyństwa” (Świerczek, 2004, s.132).

Matka (nie)idealna

Cóż to takiego? Kobiety chcą być matkami najlepszymi, idealnymi. Szczególnie w dobie social media, gdzie dużo dzieje się na pokaz. Ukazywane tam życie prywatne, często odbiega trochę lub bardzo od rzeczywistości. Piękni ludzie, piękne dzieci, idealne i czyściutkie wnętrza, nawet przy gromadce rozbrykanych urwisów w domu 🙂

Niestety niezmiernie łatwo wierzymy w rzeczy, które oglądamy i czytamy. Mówiąc szczerze, patrząc na takie idealne matki w sieci można wpaść w kompleksy. Dlatego wydaje mi się, że obecnie, kiedy codziennie atakowane jesteśmy takimi idealnymi zdjęciami, może pojawić się w nas konflikt wewnętrzny. Wspomniana wcześniej nerwica wynika właśnie z konfliktu pomiędzy tym pragnieniem bycia najlepszą i miłością do dziecka, a nieumiejętnością zrealizowania go.

Zdrowie psychiczne najważniejsze

Stan ten może wywołać objawy takie jak lęk oraz poczucie winy wobec dziecka, że matka spędzając z nim czas nie czuje się tak szczęśliwa jak powinna być. Wystąpić mogą też inne typowe objawy nerwicy: fiksacja i zaburzenia wegetatywne np. kołatania serca, wzmożone pocenie się, ból brzucha, zawroty głowy.

Dlatego nie dajmy się zwariować i nie wierzmy we wszystko co widzimy. Nasze samopoczucie i zdrowie psychiczne są najważniejsze, bo przekładają się na jakość opieki nad dzieckiem.

Relacje matka – dziecko

Kolejną koncepcją w ramach której możemy opisać macierzyństwo jest koncepcja etologiczna. Jej najbardziej znanym przedstawicielem jest John Blowby, który główny nacisk kładzie się na wczesne relacje matka – dziecko i tworzenie się więzi określanej jako przywiązanie. Teoria etologiczna zakłada, że przywiązanie jest elementem pewnego wbudowanego programu tendencji i zachowań służących przetrwaniu dziecka.

macierzyństwo, mama i dziecko

Zachowania opiekuńcze matki wobec dziecka i sposób reagowania na zachowania sygnałowe płynące od dziecka takie jak płacz, krzyk lub uśmiech związane są z przeżywaniem przez matkę swojego macierzyństwa. Matka, która w pozytywny sposób przeżywa swoje macierzyństwo, będzie dla dziecka dostępna i otwarta na jego potrzeby. Taka wrażliwość i wsparcie budują w dziecku pewność siebie, poczucie bezpieczeństwa i bycia kochanym. Niestety efektem zaburzonej relacji np. będącej wynikiem niepoświęcania dziecku odpowiedniej ilości uwagi, zainteresowania i opieki, mogą być zaburzenia emocjonalne u dziecka w późniejszym okresie życia oraz problemy z budowaniem trwałych i satysfakcjonujących relacji interpersonalnych.

Rodzina jako system

Problematykę macierzyństwa możemy również rozpatrywać w ujęciu systemowym. Rodzina traktowana jest jako system, który przechodzi kolejne cykle rozwoju zwane fazami rodziny.

Co jest istotą tego ujęcia? Wzajemne interakcje i relacje międzyosobowe w tym systemie. Jedną z ważnych faz jest moment urodzenia dziecka. Prowadzi to do zmian w strukturze rodziny – dziecko staje się nowym elementem systemu, powstaje podsystem rodziców. Małżonkowie podejmują nowe zadanie jakim jest opieka nad dzieckiem i muszą przystosować się do nowej sytuacji.

Prawdziwa rewolucja

Na proces stawania się matką wpływają zmiany zewnętrzne i wewnętrzne jakim podlega cała rodzina. Zgodnie z perspektywą systemową cała rodzina poprzez swoje zachowania wpływa na stan kobiety będącej matką. Narodziny dziecka to rewolucja dla całej rodziny, jednak największa dla świeżo upieczonej mamy. Ta nowa sytuacja jest dla niej trudna, a wsparcie rodziny nieocenione. Ważne by najbliżsi potrafili dostosować to wsparcie do potrzeb mamy.

Urodzenie dziecka to punkt zwrotny w życiu mamy. Okres narodzin dziecka i wczesnego macierzyństwa uznawać możemy za kryzys. Jest to jednak kryzys nazywany rozwojowym lub inaczej normatywnym.

Dlaczego? Bo można go przewidzieć i można się do niego przygotować. Są takie kryzysy, do których nie jesteśmy w stanie się przygotować ani ich przewidzieć np. nagła choroba, wypadek czy śmierć kogoś bliskiego. Mówiąc o kryzysie „matczynym”, mam na myśli fakt, że rola matki wiążę się ze zmianami, obciążeniami i silnymi emocjami. Mamy do czynienia również z rozwojem, podejmowaniem ważnych decyzji, twórczym przystosowaniem się do nowej roli, rezygnacją z egoizmu i dopełnieniem osobowości kobiety. Bycie matką daje nowe doświadczenia i umożliwia szersze spojrzenie na świat.

Macierzyństwo dodaje skrzydeł

Bycie matką nierzadko daje kobiecie ogromnego kopa 😉 poczucie sprawstwa i wiary w swoje możliwości. Pozytywne rozwiązanie kryzysu stanowi więc drogę do pogłębienia dojrzałości kobiety i wzbogacenia jej psychiki, niekorzystne zaś może doprowadzić do skutków nerwicogennych.

Z tematyką kryzysu związana jest koncepcja stresu i radzenia sobie, w ramach której możemy analizować funkcjonowanie kobiety w macierzyństwie. Narodziny, szczególnie pierwszego dziecka i opieka nad nim, mogą stanowić dla kobiety stresującą sytuację. Poradzenie sobie z macierzyńskimi obowiązkami możliwe jest dzięki uruchomieniu przez kobietę konkretnych strategii radzenia sobie lub pomocy ze strony osób bliskich. Ten temat mam nadzieję, jeszcze poruszymy.

Czytaj również:

Jakiego wsparcia należałoby udzielić współczesnym mamom, by pomniejszyć przeżywane przez nie trudności?
macierzyństwo, wsparcie dla mamy
Wymagające, „High Need Baby”, „hajnid”- co to w ogóle znaczy?

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona korzysta z plików cookies
Odwiedzając stronę, wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu ułatwienia korzystania z serwisu. Więcej w polityce prywatności.