Książka „Yeti, w którego nikt nie wierzył” – pytania od siedmioletniej czytelniczki do autorki

2019-07-23 15:28 M&M mama CzytamyDzieckoEdukacjaKsiążki dla dzieci

Asia Olejarczyk odpowiada na pytania związane z jej książką.

Maja: Skąd bierzesz pomysły na książki? Skąd pomysł na książkę o Yeti?

Autorka książki, Asia Olejarczyk: Pomysły znajduję w przeróżnych miejscach. Czasem wyciągam je z pudełka z guzikami, innym razem z dziupli drzewa w lesie, a czasami z kuchennej szafki. Bywa, że pomysły dopadają mnie same podczas zabawy z dziećmi, podróży, wędrówki, rozmowy z przyjaciółmi. Pukają do mojej głowy i pytają: „Mogę wejść?”. Zawsze odpowiadam im: „Oczywiście! Zapraszam!” i pozwalam im mieszkać w mojej głowie tak długo, aż poczują się gotowe, by z niej wyjść w postaci nowej książki.

Pomysł na opowieść o yeti zapukał do mojej głowy właśnie w taki sposób. Może było to w chwili, gdy sama straciłam wiarę w siebie, a może po rozmowie z kimś, komu tej wiary brakowało – nie pamiętam. Bardzo dokładnie natomiast pamiętam obraz skulonego w ciemnej jaskini stwora, wyraźnie zaskoczonego tym, że ktoś w niego uwierzył.

Jak Yeti doszedł do domu tego chłopca?

Jak to: „jak”? Pieszo. I nawet całkiem szybko. Sprężystym, radosnym krokiem. Może nawet pogwizdywał po drodze, ale nie ma świadków, którzy mogliby to potwierdzić.

Czy Yeti nie było gorąco w futrze w domu tego chłopca?

Nie skarżył się.

Jak Yeti zmieścił się pod łóżkiem?

Ledwo!

Jak Yeti został mistrzem kakao? Przecież pochodzi z Azji, a kakao z Ameryki Płd?

Dobre pytanie. Yeti przyrządza kakao według starego przepisu swojej babci. Jak wiadomo, dalekim krewnym Yeti jest Wielka Stopa zamieszkujący Amerykę Północną, do której receptura kakao dotarła z Ameryki Południowej już dawno temu. Prawdopodobnie było więc tak, że babcia Wielkiej Stopy podzieliła się przepisem z babcią Yeti (dzielenie się przepisami jest bowiem powszechne nie tylko wśród ludzkich babć), a ona z kolei przekazała ów przepis swojemu wnukowi.

Joanna Olejarczyk – Tłumaczka języka angielskiego, autorka książek dla dzieci, które publikuje jako Asia Olejarczyk, niepoprawna marzycielka i mama Trzech Muszkieterów. Urodziła się w Międzynarodowy Dzień Książki Dla Dzieci, a to zobowiązuje.

Chociaż zna kilka języków, najbardziej fascynują ją słowa wymyślane przez maluchy. Uwielbia zapach deszczu, sernik mamy i śmiech dzieci. Wakacje i niektóre weekendy spędza w Pampilii obserwując życie jej mieszkańców, które potem skrzętnie opisuje. W wolnych chwilach goni po okolicy uciekające Trzy Kropki i świetnie się przy tym bawi. Pod jej łóżkiem mieszka Yeti.

Współpracuje z kilkoma wydawnictwami, w tym Dreams, Adamada, Aksjomat i Ezop. Ma 33 lata.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona korzysta z plików cookies
Odwiedzając stronę, wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu ułatwienia korzystania z serwisu. Więcej w polityce prywatności.