Witamy na portalu 😊🙋♀️ Zachęcamy do przesłania więcej informacji i zdjęć na nasz adres mailowy: kontakt@dziecilubiaslaskie.pl
A może jakiś namiot/zamek księżniczki albo indiańskie tipi. Do głowy przychodzą mi też klocki (taka mega paka), sortery, układanki i książeczki 🙂
Monika skusiłaś mnie tym przepisem, wypróbuje w najbliższym czasie i dam znać czy się udało 🙂 🙂
Cześć 🙂 Wydaje mi się, że ta dawka witaminy D, którą stosujesz jest wystarczająca. Mówimy tu o okresie od września do kwietnia, bo latem przy dobrym nasłonecznieniu i częstych spacerach w ogóle nie trzeba jej podawać. Jeśli chodzi o zastąpienie witaminy D tranem to nie jest to chyba najlepszy pomysł, bo ciężko będzie obliczyć potrzebną dawkę.
Monika, jeśli chodzi o spacerki pod domu, to tylko bose stópki 🙂 Zimą oczywiście można założyć skarpetki antypoślizgowe. Buciki wyjściowe kupujemy najczęściej w CCC ze względu na bliskość sklepu, kolekcja Lasocki Kids nas nie zawiodła. Najważniejsze jest to, żeby buty miały sztywny i sięgający nieco za kostkę zapiętek oraz elastyczną podeszwę (warto trochę pomęczyć bucik i to sprawdzić) 🙂
Tutaj też można zamieszczać przepisy, więc zachęcam Cię Moniko do przesyłania własnych propozycji. Mogę być nie wege 🙂
Polecam Wege Blog Lisiej Mamy 🙂
https://dziecilubiaslaskie.pl/wege/
Na pewno znajdziesz tam pomysł na obiadek i deserek dla maluszka!
Cześć Moniko 🙂 Bardzo się cieszę, że dołączyłaś :* Dziękujemy, że chcesz się z nami dzielić swoim doświadczeniem związanym z macierzyństwem!
Pozdrawiam ciepło :* 🙂
Witaj Przemku 🙂 Zapraszam do aktywnego korzystania z forum i portalu.
Cześć BenTata 🙂 Dobrze, że jesteś! W kwestii łobuziarstwa doskonale Cię rozumiem 😉 U nas to samo.
Jeśli masz ochotę, to zapraszam do rozpoczęcia nowego wątku na forum lub pomocy innym rodzicom, w odpowiedzi na ich pytania 🙂
Nigdy nie wyglądałeś lepiej niż w tym wąsie i kapeluszu 🙂
Wsparcie rodziny najważniejsze, dziękuje za przywitanie <3
Cześć 🙂 Mam nawet kilka:
– duży zapas witaminy D w okresie od kwietnia do września, czyli spędzamy jak najwięcej czasu poza domem, w okresie zimowym oczywiście suplementacja,
– profilaktyczne psikanie do nosków wodą morską kilka razy w tygodniu (taką dostosowaną do wieku dzieci i raczej nie pod ciśnieniem),
– profilaktyczna suplementacja witaminą C (kropelki),
– „winko” czosnkowe z przepisu babcinego (3 składniki tylko: woda, czosnek i cytryna, choć podobno niektórzy dodają miód), to opcja dla starszych dzieci, malutkich raczej nie namówimy, bo smak nie powala,
-tran.
Mam nadzieję, że odrobinkę pomogłam. Stosujemy te patenty od dwóch lat i prawie nie chorujemy 😉

Strona korzysta z plików cookies
Odwiedzając stronę, wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu ułatwienia korzystania z serwisu. Więcej w polityce prywatności.